2 : 3  
   

(0:1)

   
 

PROMIEŃ ŻARY

     

POLONIA SPARTA ŚWIDNICA

 
 
ball_33 89' Bartkowiak
ball_33 90' Bartkowiak
     
     
ball_33 31' Gożdziejewski
ball_33 51' Woźniak
ball_33 81' Urban
     
 
Sędzia: ... (...)

Stadion ul.Zwycięzców 38

Widzów: 0

Obserwator: ... (...)

30.08.2008 | godz.17:00

Goście: 0

 

Kowalczyk

     

 

       

Jarosiński

     

 

   
Tobjasz   46' Chabiniak       Filipczak          
Tychowski                 Bielski          
Łazar   55' Świdkiewicz         Gożdziejewski   85' Marszałek  
Dewo K.           Fojna   68' Urban  
Grochalski                 Surnik   70' Kopernicki  
Żebrowski   61' Bartkowiak         Solarz          
Markulak                 Woźniak   82' Charciarek  
Kopernicki   16' Góral         Romaniuk          
Wójtowicz                 Galuś          
Dewo A.                 Szczur        
                             
                             
  Tr. Grzegorz Kopernicki       Tr. Zbigniew Smółka  
 

 

Tego dnia wygrał zespół skuteczniejszy, potrafiący przechodzić do szybkich i niebezpiecznych kontrataków oraz mądrze poukładany taktycznie. Takim zespołem była tego dnia Polonia/Sparta Świdnica.

Pierwsza połowa spotkania wyrównana, choć ze wskazaniem na przyjezdnych, a to za sprawą bardziej groźnych sytuacji podbramkowych.

W 12 minucie z rzutu wolnego wrzuca Artur Dewo i Kopernicki przenosi piłkę nad poprzeczkę. 15 minuta, Woźniak oddaje pierwszy celny strzał w światło bramki. Dwie minuty później ponownie goście. Fojna wbiega w pole karne, uderza z ostrego kąta, piłkę przepuszcza Woźniak i golkiper miejscowych w ostatniej chwili broni niebezpieczny strzał. 24 minuta i tym razem akcja dla Promienia. Piłkę przejmuje Góral jednak i jego strzał jest bardzo niecelny. 28 minuta, akcja Świdnicy i z dystansu na poprzeczkę uderza Mateusz Szczur. Kluczowy moment pierwszej połowy ma miejsce w 31 minucie. Filipczak zagrywa na wolne pole do najlepszego tego dnia Gożdziejewskiego, a ten już wie co zrobić z futbolówką nokautując Kowalczyka.

W drugiej części meczu natychmiast atakują miejscowi, jednak kontry zawodników Zbigniewa Smółki okazują się zabójcze. Pierwsza taka akcja ma miejsce już w 51 minucie. W akcji biorą udział trzej zawodnicy Polonii. Filipczak wypuszcza Fojnę a ten mocnym uderzeniem trafia w słupek, dobitka Woźniaka jest już tylko formalnością. W 58 minucie przyjezdni zdobywają kolejną bramkę jednak sędzia widzi Filipczaka na spalonym. 66 minuta tym razem zagrożenie po  bramką Świdnicy. Artur Dewo zagrywa do Świdkiewicza, ale ten kieruje futbolówkę nad poprzeczkę. 71 minuta dopiero co wpuszczony młodszy brat Grzegorza Kopernickiego, Mateusz, przeprowadza wspaniały rajd, mija trzech zawodników jednak uderzenie minimalnie mija spojenie bramki - to mógł być piękny gol i nie bez powodu kibice nagradzają go oklaskami. 75 minuta kolejna kontra i tym razem golkiper z Żar broni strzał Filipczaka. W 80 minucie powinna paść bramka dla Promienia. Góral wrzuca w pole karne, Dewo Krzysztof uderza głową i tylko sam Jarosiński wie jak wyciąga się piłki spod poprzeczki. 81 minuta, kolejna kontra i kolejna bramka. Daleka piłka w pole karne, Kowalczyk wychodzi z bramki, a Tomasz Urban lobuje główką bramkarza i tym samym podwyższa wynik. Dopiero dwie ostatnie minuty do finałowe przedstawienie Promienia, na które przez cały mecz czekali kibice. Dwa podania do Bartkowiaka i dwie bramki strzelone całkowicie uśpionej defensywie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

naszywki

Copyright ©  www.promienzary.com - 2008. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.