|
Po zwycięstwie w
Iłowej, podopieczni Sylwestra Buczyńskiego mieli się
podnieść z serii porażek i przystąpić do drogi w
górę tabeli. Niestety, dzisiaj żarski zespół
ponownie przegrał, a tym razem z Ziemi Lubuskiej
komplet punktów wywiozła Pogoń Oleśnica.
W pierwszych minutach
natychmiast zaatakowali gospodarze, pragnąc zdobyć
jak najszybciej gola i ustawić sobie mecz - podobnie
jak w pojedynku z Vitrosiliconem. W 5 minucie akcję
zapoczątkował Kunysz. Uciekł lewą stroną,
dośrodkował z końca boiska, jednak uderzenie głową
Arkuszewskiego okazało się niecelne. Trzy minuty
później za akcją poszedł Bartkowiak. Obrońca z
Oleśnicy zatrzymał Bartkowiaka na 17 metrze, ale
przejął Arkuszewski i strzelił obok lewego słupka.
Pierwszy strzał przyjezdni oddali w 15 minucie.
Przymierzył Bezak jednak intencje wyczuł Tomasz
Kowalczyk. W 20 minucie Oleśnica wyszła na
prowadzenie. Rafał Darda nie opanował futbolówki, a
czujny Bazak wykorzystał błąd żarskiego obrońcy i
umieścił piłkę w siatce.
W drugiej połowie
od ataków tym razem rozpoczęła Pogoń. W 50 minucie z
17 metrów niebezpiecznie uderzył Sajewicz, a 10
minut później zrobiło się już 0:2. Sajewicz wpadł w
pole karne, ośmieszył żarską defensywę i bez
najmniejszych problemów podwyższył wynik meczu. Po
tej akcji przyjezdni mogli zdobyć jeszcze dwie
bramki. Najpierw w akcji sam na sam pogubił się Sajewicz, a chwilę później Bezak będąc na czystej
pozycji przestrzelił. Chwilę nadziei w 72 minucie
dał Arkuszewski. Wleciał z piłką w pole karne,
uderzył, a ta po rykoszecie zmyliła Idziorka i
wpadła do bramki. Wydawało się, że Promień pójdzie
za ciosem, jednak w końcówce gola zdobyła Oleśnica.
Na dwie minuty przed końcem dobre dośrodkowanie z
prawej strony i piękne uderzenie z pierwszej piłki
Michalewskiego daje pewne zwycięstwo.
|