W bojowych nastrojach
przyjechali do Kątów Wrocławskich piłkarze Promienia
Żary. Gospodarze, który z kwitkiem odprawiali
większość rywali nie chcieli jednak kończyć rundy
jesiennej u siebie ze stratą punktów. Już w 1
minucie znakomicie wyszedł Jacek Bartkowiak i udanie
interweniował Marcin Foltyn. W 7 minucie ładnie
wyłuskał piłkę Marek Kowalczyk, dograł w pole karne
a tam futbolówkę do siatki skierował Damian
Szczepaniak. Taki obrót sprawy nawet przez moment
nie podłamał gości, którzy grali zadziwiająco dobrze
jak na miejsce w tabeli, jakie zajmują.
27 Minuta. Damian Celuch podaje do Jarosława
Matkowskiego, ten ogrywa obrońcę i z linii pola
karnego oddaje celny strzał na bramkę Promienia i
jest już 2-0. Minutę później ponownie Damian Celuch
centruje na głowę Damiana Szczepaniaka. Piłka po
jego strzale przeleciała jednak nad poprzeczką. W 38
minucie sytuacji sam na sam z Tomaszem Kowalczykiem
nie wykorzystuje Jarosław Matkowski. W 40 minucie
strzał Gracjana Arkuszewskiego bez problemu łapie
Marcin Foltyn.
Mocny akcent w 47 minucie Adama Mostowskiego
przyniósł trzeciego gola dla Motobi Bystrzycy.
Wychowanek Zagłębia Lubin minął bramkarza i celnie
posłał futbolówkę do bramki. Trzy bramkowe
prowadzenie uśpiło gospodarzy, którzy grali
niedokładnie. Przyjezdni z Żar starali się atakować.
Wiele razy strzelali na bramkę biało-czerwonych,
głównie niecelnie. W 71 minucie ładnie lewym
skrzydłem pognał Adam Mostowski, zagrał do Damiana
Szczepaniaka i kiks pomocnika Motobi Bystrzycy
sprawił, że nie padł czwarty gol. W 90 minucie
ambitnie grający goście zdobyli kontaktowego gola.
Strzał Jacka Bartkowiaka niefortunnie przeciął Adam
Samiec. Jedenastka Promienia poszła za ciosem i dwie
minuty później Łukasz Czyżyk zdobył kolejną bramką,
po czym arbiter odgwizdał koniec spotkania.
relacja i zdjęcia
za zgodą:
Kamil Skrzypek /
www.katywroclawskie.com
Robert Czepiński
(trener, Promień Żary) - W pierwszej połowie
zagraliśmy zdecydowanie lepiej od przeciwnika,
jednak to Motobi strzelało bramki. Graliśmy piłką,
była wola walki, ale brakowało skuteczności.
Wyszliśmy na boisko pozytywnie nastawieni i za wolę
walki należy pochwalić całą jedenastkę. Musimy
jednak pracować nad stylem gry i wykańczaniem akcji.
Motobi dysponuje ciekawymi, doświadczonymi
zawodnikami - Kowalczyk, Jawny. Przewyższali nas
warunkami fizycznymi, siłą fizyczną i tym że mają
dwóch, trzech doświadczonych zawodników którzy
potrafią kierować grą.
|