3 : 2  
   

(2:0)

   
 

MOTOBI_BYSTRZYCA_KĄTY_W.

     

PROMIEŃ ŻARY

 
 
ball_33 07' Szczepaniak
ball_33 27' Matkowski
ball_33 47' Mostowski
     
     
ball_33 90' Samiec (samobójczy)
ball_33 92' Czyżyk
     
     
 
Sędzia: ... (...)

Stadion ul.Zwycięstwa

Widzów: 100

Obserwator: ... (...)

31.10.2009 | godz.11:00

Goście: 6

 

Poltyn

     

 

        Kowalczyk            
Kotwicki 66' Szram          Chabiniak          
Jawny                 Wojciechowski          
Samiec                 Łazar          
Gawron           Hanclich          
Celuch                 Arkuszewski    70' Kunysz  
Romecki   59' Rosiecki         Świdkiewicz    51' Żebrowski_Mat.   
Kowalczuk                 Dewo          
Mostowski   75' Kossakowski          Bryjak    62' Żebrowski_Mar.   
Szczepaniak                 Czyżyk          
Matkowski   70' Dudzic          Bartkowiak    82' Sawicki   
                             
                             
  Tr. Mirosław Drączkowski       Tr. Robert Czepiński  
 

 
 
W bojowych nastrojach przyjechali do Kątów Wrocławskich piłkarze Promienia Żary. Gospodarze, który z kwitkiem odprawiali większość rywali nie chcieli jednak kończyć rundy jesiennej u siebie ze stratą punktów. Już w 1 minucie znakomicie wyszedł Jacek Bartkowiak i udanie interweniował Marcin Foltyn. W 7 minucie ładnie wyłuskał piłkę Marek Kowalczyk, dograł w pole karne a tam futbolówkę do siatki skierował Damian Szczepaniak. Taki obrót sprawy nawet przez moment nie podłamał gości, którzy grali zadziwiająco dobrze jak na miejsce w tabeli, jakie zajmują.
27 Minuta. Damian Celuch podaje do Jarosława Matkowskiego, ten ogrywa obrońcę i z linii pola karnego oddaje celny strzał na bramkę Promienia i jest już 2-0. Minutę później ponownie Damian Celuch centruje na głowę Damiana Szczepaniaka. Piłka po jego strzale przeleciała jednak nad poprzeczką. W 38 minucie sytuacji sam na sam z Tomaszem Kowalczykiem nie wykorzystuje Jarosław Matkowski. W 40 minucie strzał Gracjana Arkuszewskiego bez problemu łapie Marcin Foltyn.
Mocny akcent w 47 minucie Adama Mostowskiego przyniósł trzeciego gola dla Motobi Bystrzycy. Wychowanek Zagłębia Lubin minął bramkarza i celnie posłał futbolówkę do bramki. Trzy bramkowe prowadzenie uśpiło gospodarzy, którzy grali niedokładnie. Przyjezdni z Żar starali się atakować. Wiele razy strzelali na bramkę biało-czerwonych, głównie niecelnie. W 71 minucie ładnie lewym skrzydłem pognał Adam Mostowski, zagrał do Damiana Szczepaniaka i kiks pomocnika Motobi Bystrzycy sprawił, że nie padł czwarty gol. W 90 minucie ambitnie grający goście zdobyli kontaktowego gola. Strzał Jacka Bartkowiaka niefortunnie przeciął Adam Samiec. Jedenastka Promienia poszła za ciosem i dwie minuty później Łukasz Czyżyk zdobył kolejną bramką, po czym arbiter odgwizdał koniec spotkania.

relacja i zdjęcia za zgodą:
Kamil Skrzypek / www.katywroclawskie.com

Robert Czepiński (trener, Promień Żary) - W pierwszej połowie zagraliśmy zdecydowanie lepiej od przeciwnika, jednak to Motobi strzelało bramki. Graliśmy piłką, była wola walki, ale brakowało skuteczności. Wyszliśmy na boisko pozytywnie nastawieni i za wolę walki należy pochwalić całą jedenastkę. Musimy jednak pracować nad stylem gry i wykańczaniem akcji.
Motobi dysponuje ciekawymi, doświadczonymi zawodnikami - Kowalczyk, Jawny. Przewyższali nas warunkami fizycznymi, siłą fizyczną i tym że mają dwóch, trzech doświadczonych zawodników którzy potrafią kierować grą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

naszywki

Copyright ©  www.promienzary.com - 2008. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.