0 : 2  
   

(0:0)

   
 

PROMIEŃ ŻARY

     

ZAGŁĘBIE II LUBIN

 
 
     
     
     
     
     
ball_33 82' Rymaniak
ball_33 90' Błąd
     
     
 
Sędzia: D. Borodziuk (Świdnica)

Stadion ul.Zwycięzców 38

Widzów: 300

Obserwator: ... (...)

14.03.2009 | godz.15:00

Goście: 0

 

Kowalczyk

     

 

        Jasienkowski            
Dalmata                 Sypień          
Homik               Markowski          
Tychowski                 Bartków        
Hanclich           Błąd          
Arkuszewski   61' Bryjak         Chyła   82' Szuszkiewicz  
Mierzwiak                 Rymaniak          
Żebrowski   84' Bartkowiak         Rakowski   57' Famulski  
Zimniewicz   80' Świdkiewicz         Piotrowski   57' Woźniak  
Kosman                 Węska   46' Bryła  
Czyżyk   76' Dewo A.         Skrzypczak          
                             
                             
  Tr. Sylwester Buczyński       Tr. Adam Buczek  
 

 
Pierwsza połowa spotkania to minimalna przewaga  Zagłębia. Już w 6 minucie strzał oddaje Rakowski, jednak piłka wychodzi na rzut rożny. Dwie minuty później Węska podaje do Chyły, a ten będąc w polu karnym uderza nad poprzeczką. W 11 minucie ponownie miedziowi, jednak strzał Rymaniaka również jest bardzo niecelny. Pierwszą akcję miejscowi przeprowadzają po 13 minutach. Czyżyk zagrywa do Zimniewicza, ale wybiera bardzo niecelne dośrodkowanie. W 30 minucie kolejny korner dla przyjezdnych. Piłka zostaje zagrana na przedpole i minimalnie chybionym uderzeniem popisuje się Adrian Błąd. 35 minuta i tym razem obok słupka, głową, uderza Skrzypczak. Promień poważnie zagroził dopiero na trzy minuty przed przerwą. Rzut wolny na 20 metrze i Bartosz Kosman minimalnie strzela tuż nad poprzeczką.

W drugiej odsłonie miejscowi grają już zupełnie inaczej, a pojedynek na boisku wydaje się być bardzo wyrównany. Tym razem pierwszą akcję po przerwie konstruuje Promień. Prawą stroną ucieka Arkuszewski i jego wrzutka "siada" na poprzeczce. W 63 minucie ponownie podopieczni Sylwestra Buczyńskiego. Świeżo wpuszczony Tomasz Bryjak dośrodkowuje i Zimniewicz minimalnie strzela głową obok słupka. 73 minuta należy do Żebrowskiego. Przeprowadza samotny rajd, jednak wieńczy go zbyt czytelnym uderzeniem. Przeczekanie naporu przeciwnika okazuje się być bardzo opłacalne dla Zagłębia, a ostanie 10 minut meczu wręcz tragiczne dla Promienia. W 80 minucie sygnał daje Rymania, jednak na posterunku stoi Kowalczyk. 82 minuta, akcja prawą stroną boiska, niepewna interwencja Żebrowskiego na 16 metrze i mocne uderzenie Rymaniaka daje prowadzenie lubinianom. W 90 minucie następuje postawienie kropki nad "i". Odkryty Promień zostaje złapany na kontrze 3 na 1 i Adrian Błąd pokonuje Tomasza Kowalczyka. W doliczonym czasie Artur Dewo trafia jeszcze w słupek, jednak ambitna gra do końca nie przynosi gospodarzom nawet honorowej bramki.

Adam Buczek (trener, Zagłębie Lubin) - Z jednej i drugiej strony mnóstwo niedokładności na tym dobrym boisku. Wygraliśmy ten mecz, który przy szczęściu Promienia mogliśmy również i go przegrać. Przeciwnik bardzo ambitnie podszedł do gry. Sprawdziły się obawy co do groźnych zagrań Czyżyka. Mecz na pewno ciężki.

Sylwester Buczyński (trener, Promień Żary) - Remis nas dzisiaj nie ratował, bo my w każdym meczu chcemy grać o 3 punkty. Zabrakło walki o każdy metr boiska i o każdą piłkę. Przeciwnik przewyższał nas motorycznie, technicznie i taktycznie. Może taki zimny prysznic przyda się wszystkim. Zawiodła każda formacja, były błędy i myślę, że nie wszyscy udźwignęli ciężar ligi. Nie o takiej grze marzyliśmy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

naszywki

Copyright ©  www.promienzary.com - 2008. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.