2 : 2  
   

(0:2)

   
 

CHROBRY GŁOGÓW

     

PROMIEŃ ŻARY

 
 
ball_33 52' Janik
ball_33 75' Konarski
     
     
     
ball_33 12' Patyna
ball_33 33' Czyżyk
     
     
 
Sędzia: ... (...)

Stadion ul.Ratuszowa 6

Widzów: ...

Obserwator: ... (...)

20.03.2010 | godz.14:00

Goście: ...

 

Jaroszewski

     

 

        Kowalczyk            
Michalak                 Tobjasz        
Wojtarowicz                 Hanclich          
Przerywacz                 Świdkiewicz          
Majka           Wojciechowski          
Michalak                 Arkuszewski   78' Piskuła   
Morawski                 Dewo          
Wepa   15' Tobiasz         Łazar        
Zinke                 Frydlewicz   60' Bryjak   
Misan   46' Konarski         Czyżyk   70' Wójtowicz   
Janik                 Patyna   89' Błoński   
                             
                             
  Tr. Robert Bubnowicz       Tr. Robert Czepiński  
 

 
 
W pierwszym meczu inaugurującym rundę rewanżową sezonu 2009/2010 Promień Żary zremisował z liderem i pretendentem do awansu Górnikiem Wałbrzych 2:2. Gospodarze zlekceważyli 13 zespół w tabeli tracąc bramkę już w 12 minucie. Z lewej strony boiska, po stałym fragmencie, piłka zostaje wrzucona w pole karne i najbardziej przytomny Szymon Patyna z 6 metrów strzela bramkę w swoim debiucie. Górnik natychmiast chce odrobić straty, jednak zapomina, że Promień tego dnia gra dwoma napastnikami. W 33 minucie na 30 metrze piłkę przejmuje Czyżyk i atomowym strzałem obok słupka podwyższa wynik meczu.
W drugiej odsłonie z minuty na minutę wzrasta napór przeciwnika. W 52 minucie rzut rożny i Janik głową strzela bramkę kontaktową. W 75 minucie pada wyrównanie. Dośrodkowanie z prawej strony boiska, uderza Konarski i po rykoszecie piłka wpada do siatki.


- I połowę zagraliśmy rewelacyjnie - mówi szkoleniowiec Promienia Robert Czepiński, - Graliśmy jak równy z równy, a chwilami to my byliśmy na boisku lepsi. Nikt na nikogo się nie oglądał, nikt nikogo nie krytykował. Każdy był odpowiedzialny za własną grę. W drugiej połowie bardzo dużo stałych fragmentów gry i z minuty na minutę coraz to większy napór przeciwnika. Kilka dobrych interwencji Tomka Kowalczyka. Cały zespół walczył i grał odważnie. Pochwała dla całego zespołu.

Zdjęcia zamieszczone w galerii za zgodą:
Dariusz Gdesz / Polska Gazeta Wrocławska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

naszywki

Copyright ©  www.promienzary.com - 2008. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.