0 : 1  
   

(0:1)

   
 

PROMIEŃ ŻARY

     

CHROBRY GŁOGÓW

 
 
     
     
     
     
     
ball_33 21' Kowalski
     
     
     
 
Sędzia: J.Łyś (Zielona Góra)

Stadion ul.Zwycięzców 38

Widzów: 600

Obserwator: ... (...)

26.09.2009 | godz.16:00

Goście: 110

 

Kowalczyk

   32'

Włodarczyk 

       

 Zaremba

           
Łazar                  Herbuś        
Hanclich                  Błauciak        
Wojciechowski                  Kotlarski        
Chabiniak            Wolbaum        
Dewo K.    84' Bodzianny           Kowalski   71' Bukraba   
Jakubowski    52' Żebrowski_Mar.           Hałambiec          
Arkuszewski                  Niedźwiedź   67' Mikutel   
Żebrowski_Mat.    80' Bryjak           Woźniak   19' Filbier 84' Jabłoński
Bartkowiak                  Węglarz        
Czyżyk                  Bikanov          
                             
                             
  Tr. Sylwester Buczyński       Tr. Janusz Kubot  
 

 
 
Początek meczu należał do gości. Już w 11 min Paweł Woźniak zagrywał do nieobstawionego w polu karnym Konrada Węglarza, jednak w ostatniej chwili jego strzał zdołał zablokować Maciej Łazar. Dziewięć minut później miała miejsce prawie identyczna sytuacja. Znów wrzutka z lewej strony, tym razem Węglarza, na 12 metrze niekryty przez nikogo Krystian Kowalski, który dobrze złożył się do strzału i pokonał Tomasza Kowalczyka.

Od tego czasu nie działo się nic wielkiego. Promień walczył, ale niewiele to dało. Największym problemem miejscowych była luka w środku pola. Nikt nie potrafił przytrzymać piłki i dobrze rozegrać, fatalnie wyglądały też stałe fragmenty w wykonaniu gospodarzy.

Mimo to Promień mógł, a nawet powinien zdobyć gola. W 55 min Łukasz Zaremba obronił mocny strzał Łukasza Czyżyka z 20 metrów. Dwie minuty później dobrą akcję przeprowadził duet rodzinny Żebrowskich. Mateusz podał do Marcina, jednak ten nie trafił do bramki z 7 metrów, przerzucając nad poprzeczką.

Po kolejnych czterech minutach Marcin Żebrowski zagrał ładnie do Czyżyka, jednak ten chyba wystraszył się dobrej sytuacji strzeleckiej (był sam na 18 metrze przed bramką), kiepsko złożył się do strzału i Zaremba wybił na rzut rożny.

frag. Tomasz Hucał / Gazeta Lubuska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

naszywki

Copyright ©  www.promienzary.com - 2008. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.